herbaciana róża…

Ponieważ z dnia na dzień jesteśmy coraz bardziej zaawansowane w robieniu ozdób dzisiaj przyszedł czas na coś nieco trudniejszego :)  Ale bez obaw, na pewno pójdzie Wam świetnie! Róża którą dzisiaj pokażę wykonana jest z tasiemki i przy jej użyciu można wyczarować niesamowite opaski i naszyjniki oraz inne dodatki, a sama w sobie może stanowić subtelną i skromną broszkę. Do wykonania tej różyczki nie potrzebujemy kleju!

Jest sobota, czasu nieco więcej, więc zapraszam do rozwijania swoich umiejętności manualnych!

Potrzebujemy:

  • satynową tasiemkę – ja używam zazwyczaj takiej o grubości 2,5 cm gdyż jest wygodna w użyciu i wykonany z niej kwiatek ma idealną wielkość. Tasiemka może być dwustronnie (wersja droższa) lub jednostronnie błyszcząca (wersja tańsza). Do wykonania broszki sugeruję użycie szerszej taśmy – ok. 4-5 cm. Można używać także tasiemki z organtyny – wtedy kwiat jest transparentny.
  • igłę, nitkę, nożyczki, świeczkę.

1. Przygotowujemy tasiemkę o długości ok 70-80 cm. Lepiej więcej niż mniej – łatwiej uciąć niż potem zaczynać wszystko od nowa.

2. Tasiemkę ucinamy pod kątem i opalamy oba brzegi nad świeczką pamiętając że stopiona satyna jest bardzo gorąca!

3. Tasiemkę składamy tak jak obrazuje to zdjęcie.

4. Ponownie zawijamy końcówkę tasiemki tak aby efekt przypominał ten ze zdjęcia. Bardziej rozbudowany opis jest tu zbyteczny- najlepiej kierować się obrazkami🙂

5. Przeszywamy tak aby zabezpieczyć nasz kwiat przed rozwinięciem się.

6. Teraz coś do wymaga skupienia🙂 Wywijamy tasiemkę na zewnątrz tak jak na zdjęciach powyżej.

7. Wywiniętą w ten sposób tasiemkę owijamy następnie wokół wnętrza kwiatka. Czyli tasiemka powinna być wywinięta wokół własnej osi a następnie wokół osi kwiatka. Na początku może się to wydać skomplikowane, ale już po kilku próbach jest dużo łatwiej a potem wykonuje się to już automatycznie🙂 Przy każdym owinięciu przeszywamy nasz kwiatek tak aby nie rozwinął się gdy go puścimy palcami.

8. Czynność tę powtarzamy aż do momentu kiedy nasz kwiat jest wystarczająco rozłożysty. Pamiętamy o przeszywaniu. Myślę że duża ilość zdjęć pomaga w zrozumieniu tej powtarzalnej czynności🙂

9. Widok róży z tyłu i z przodu.

Gotowe! Pamiętajcie, nie wolno się zniechęcać! Nawet jeśli pierwszy kwiatek wyjdzie „koślawy” każdy następny będzie lepszy🙂

Róż wykonanych także tą metodą użyłam do wykonania opaski podarowanej Tamarze.

http://macademiangirl.blogspot.com/

4 thoughts on “herbaciana róża…

  1. Oszaleję zaraz z zachwytu! Muszę sobie takie cudo zrobić!! Pisałaś do mnie na Meetmylook ale póki co to nawet nie mam co zaprezentować u Ciebie na blogu🙂 Jak zrobie więcej fajnych rzeczy to się do Ciebie zgłoszę hihi Tymczasem muszę dzisiaj sprobować zrobić takie kwiaty, może uda mi się zrobić naszyjnik🙂 Buziaki

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s